• Szczyt pijaństwa: Upić ślimaka tak, żeby do domu nie trafił.

  • Szczyt siły: Dmuchnąć baranowi w dupę tak, żeby mu się rogi wyprostowały.

  • Szczyt skąpstwa: Oddać kondom do wulkanizacji.

  • Szczyt ciemnoty: Zapalić jedną zapałkę, a potem drugą, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.

  • Szczyt ignorancji: Prezerwatywy robione na drutach.

  • Szczyt szybkości: Biegać tak dookoła słupa żeby z przodu była dupa.

  • Szczyt bezczelności: Zapytać się powodzianina: Jak się panu powodzi? Czy się panu nie przelewa?

  • Szczyt masochizmu: Zjechać goła dupa po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu.

  • Szczyt lenistwa: Położyć się na dziewczynie i czekać na trzęsienie ziemi.

  • Szczyt rozczarowania kobiecego: Kiedy partnerka u swego partnera pod listkiem figowym znajdzie... figę.