• Na przesłuchaniu policyjnym:
    - Kto ci uciął język? Gadaj!

  • Wpada policjant do budki telefonicznej. Nerwowo rozgląda się wokół, czy
    nikt go nie podsłuchuje. Łapie słuchawkę i tajemniczym głosem rzuca
    pytanie do słuchawki:
    - Powiedz, kto jest najmądrzejszy i najpiękniejszy na świecie?
    - ti,ti,ti.....

  • - Jaka wyborna kawa! - chwalą goście panią domu.
    - Mąż przywiózł z Brazylii - informuje chwalona.
    - I nie wystygła? - dziwi się obecny policjant.

  • - Przepraszam, panie władzo, czapkę ma pan daszkiem do tyłu.
    - Nie szkodzi, zaraz będę wracał.

  • - Dlaczego policjant ma jedną pałkę czarną, a drugą białą?
    - Bo jak widzi jednego bandytę to wyciąga czarną i go bije, a jak widzi trzech bandytów, to wyciąga białą i udaje niewidomego.

  • Ksiądz, idąc ulicą, spostrzegł śmiertelnie potrąconego psa. Wstąpił więc na najbliższy posterunek policji i mówi:
    - Panowie, tam za skrzyżowaniem leży przejechany pies, zróbcie coś z tym.
    Policjanci chichocząc:
    - Hi hi, a my myśleliśmy, że od pogrzebów to wy jesteście.
    Ksiądz na to:
    - A owszem, i właśnie przyszedłem zawiadomić najbliższą rodzinę.

  • Policjant zatrzymuje podejrzane auto.
    - Dokumenty proszę!
    Kierowca podaje dokumenty, policjant je przegląda i pyta:
    - Broń jest?
    - Jest. Oto automat Kałasznikowa i dwie paczki nabojów – odpowiada spokojnie kierowca.
    Policjant trochę się zdziwił, ale pyta dalej:
    - A narkotyki?
    - Tak, Tu jest 10 kg heroiny na sprzedaż, a ta amfa to dla mnie…
    Jeszcze bardziej zdziwiony policjant pyta dalej:
    - A w bagażniku co jest?
    - W bagażniku jest trup. Trup policjanta. Jest tam miejsce jeszcze na jednego.
    - No… no… to szerokiej drogi, kierowco!

  • Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby.
    - Gratuluję - mówi policjant - jest pan tysięcznym kierowcą, który przejechał nową szosą. Oto nagroda pieniężna od firmy budującej drogi!
    Obok pojawia się reporter i pyta:
    - Na co wyda pan te pieniądze?
    - No cóż - odpowiada po namyśle kierowca - chyba w końcu zrobię prawo jazdy...
    Żona kierowcy z przerażeniem:
    - Nie słuchajcie go, panowie... On zawsze lubi żartować, gdy za dużo wypije!
    W tym momencie z drzemki budzi się siedzący z tyłu dziadek i widząc policjanta zauważa:
    - A nie mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy?!

  • Policyjny radiowóz wrąbał się w drzewo i wyłażą z niego dwaj policjanci.
    - No Stasiu tak szybko na miejscu wypadku nie byliśmy nigdy

  • Idzie Policjant i prowadzi pingwina za łapę. Spotyka go kolega i pyta:
    - Co ty robisz z tym pingwinem?
    - A przyplątał się i nie wiem co z nim zrobić.
    Kolega na to:
    - Zaprowadź go do ZOO.
    Po paru godzinach spotykają się ponownie a policjant nadal z pingwinem. Kolega pyta:
    - No i co?
    - Zaprowadziłem go do ZOO, a teraz idziemy do kina.