• ONZ do wszystkich krajów świata rozesłało ankietę: "Proszę uczciwie odpowiedzieć na pytanie, jak pani/pana zdaniem należy rozwiązać problem niedostatku żywności w wielu regionach świata". Ankieta okazała się totalną porażką, ponieważ:

    1. W Afryce nikt nie wiedział, co to jest żywność.
    2. W Europie Wschodniej nikt nie wiedział, co to jest uczciwość.
    3. W Europie Zachodniej nikt nie wiedział, co to jest niedostatek.
    4. W Chinach nikt nie wiedział, co to jest własne zdanie.
    5. Na Bliskim Wschodzie nikt nie wiedział, co to jest rozwiązanie problemu.
    6. W Ameryce Południowej nikt nie wiedział co znaczy proszę.
    7. W Ameryce Północnej nikt nie wiedział, że są jakieś inne kraje na świecie.

  • W autobusie straszny tłok.
    - No nie pchaj się pan na chama!
    - O, przepraszam, nie wiedziałem z kim mam do czynienia.

  • Janek nie rozumie co znaczy słowo logika, więc podchodzi do jakiegoś faceta i się pyta:
    - Panie, co to jest logika?
    - Już tłumaczę. Ma pan rybki? zapytał
    - Mam.
    - Aha to znaczy, że ma pan dzieci?
    -Tak.
    - Aha to znaczy, że ma pan żonę?
    - Tak.
    - To znaczy, że nie jest pan gejem?
    - No nie jestem
    - No widzi pan to właśnie jest logika.
    Następnego dnia do Janka podchodzi jakiś człowiek i pyta o to samo:
    - Proszę pana co to jest logika?
    - A ma pan rybki?
    - Nie
    - To jest pan gejem.

  • W restauracji:
    - Kelner, ta zupa mi nie odpowiada.
    - A o co ją Pan zapytał?