• - Mam taniec we krwi! - chwali się dziewczyna.
    - Widocznie nie dopłynęła jeszcze do nóg - mruczy chłopak.

  • Przychodzi pijak do konfesionału i mówi:
    - Piłem, paliłem, konia waliłem.
    Ksiądz myśli... wyciąga kalkulator, liczy i gada:
    - Wiesz co, idź no jeszcze raz zwalić konia bo mi ułamki wychodzą.

  • Siedzą dwa gołębie na parapecie. Jeden grucha, a drugi jabłko.

  • Siedzi w więzieniu dwóch złodziei, jeden szczerbaty a drugi ślepy. Szczerbaty mówi:
    - Wiesz co, ja przegryzę kraty a Ty będziesz patrzył, czy ktoś nie idzie.

  • Jedzie czołg i maluch. Czołg mówi do malucha:
    - Ale masz silnik w dupie.
    A maluch na to:
    - Wolę mieć silnik w dupie, niż fiuta na czole.

  • - Tato co to jest?
    - To są czarne jagody synku.
    - A dlaczego są czerwone?
    - Bo są jeszcze zielone.