• Dwie mlode dziewczyny rozmawiaja ze soba:
    - Jaki piekny lancuszek! Ile dalas za niego?
    - A, z piec razy...

  • Leje facet na chodnik, a obok niego przechodzi kobieta i mówi:
    — Ale bydle!!!
    Koleś odpowiada:
    — Niech się pani nie boi, trzymam go obiema rękami.

  • Przychodzi 18 letnia dziewczyna do apteki i mówi:
    - Poproszę dowcipne środki antykoncepcyjne
    - Jakie ? - pyta się sprzedawczyni
    - No dowcipne - odpowiada dziewczyna - koleżanka mi mówiła, ze środki
    antykoncepcyjne dzieli się na doustne i dowcipne

  • Siedzą trzy konie na drzewie, jeden do drugiego mówi:
    - Zwalimy konia...?
    A na to trzeci:
    - Nie dzięki sam zejdę

  • Pytanie: Dlaczego włosy łonowe są kręcone?
    Odp: Żeby nie kuły w oczy! ;)

  • Przychodzi żul do prostytutki i mówi:
    - Co pani zrobi za 5 złotych?
    - Może pan wsadzić i wyciągnąć
    Po 2 godzinach zirytowana prostytutka się pyta:
    - Czemu nie wyciągasz?
    - Bo mam tylko 2,50.

  • Facet bzyka laskę i gdy jest już po wszystkim mówi do niej:
    - Gdybyś mi powiedziała od razu, że jesteś dziewicą to byłbym bardziej delikatny.
    Na to ona:
    - Gdybyś był bardziej cierpliwy to byś poczekał aż zdejmę rajstopy.

  • Okres i wypłata... jedno i drugie jest co miesiąc, a jak nie ma to znaczy, że ktoś was zdrowo wyruchał...

  • Ojciec z synem handlują ziemniakami po osiedlach. Zajeżdżają na podwórko i wołają "Ziemniaki! Ziemniaki!" Z drugiego piętra wychyla się kobieta i mówi, że chce.
    - Ile?
    - Cztery worki.
    - Synu idź - mówi ojciec.
    Na górze babka pyta: - Dobra. Ile płacę?
    - 200 zł.
    - Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosły, mi też niczego nie brakuje, może seks?
    - Hmm, wie pani, musiałbym się skonsultować z tatą.
    - Ale, no wie pan, przecież pan jest dorosły, po co takie pytania?
    - Jednak wołałbym zapytać.
    - Ale dlaczego?
    - No bo w zeszłym roku przedmuchaliśmy 8 ton.

  • Przychodzi kobieta do lekarza i mówi:
    - Panie doktorze, mam wstydliwy i nieco dziwny problem. Otóż na wewnętrznej stronie ud pojawiły mi się ostatnio tajemnicze, zielone koła. Lekarz kazał jej się rozebrać, obejrzał dokładnie opisane miejsce, po czym zapytał:
    - Ma pani kochanka Cygana?
    - Tak, skąd pan wie? - zapytała zawstydzona nieco kobieta.
    - Proszę mu powiedzieć, że te kolczyki nie są złote.