• Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, aż tu zza krzaków wyskakuje wilk.
    - Cześć wilku - krzyczy Czerwony Kapturek.
    - Co jest, nie boisz się? - pyta wilk.
    - A czego mam się bać?! Pieniędzy nie mam, a pieprzyć się lubię!

  • Przychodzi krasnoludek do apteki i mówi:
    - Poproszę tabletkę na żołądek.
    - Zapakować?
    - Nie poturlam.

  • Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami i siedmioma lasami, mieszkała królewna i mówiła: Ja, to cholera mam wszędzie tak daleko!

  • Przyjeżdża na stacje benzynowa krasnoludek swoim malutkim samochodzikiem i mówi:
    - Poproszę dwie kropelki benzyny.
    A na to sprzedawca:
    - I co, może jeszcze pierdnąć w oponki.

  • Kajakiem płynie Prosiaczek i Kubuś Puchatek.
    Płyną, płyną i nagle Puchatek wali wiosłem Prosiaczka w głowę.
    -Za co Kubusiu? Za co?!
    -A bo wy świnie zawsze coś kombinujecie...

  • Idzie Czerwony Kapturek przez las. Zza krzaków wyskakuje wilk i krzyczy:
    - Ściągaj!
    - Ale wilku, ja jestem bardzo małą dziewczynką...
    - Ściągaj!
    - Ale wilku, ja mam dopiero 11 lat..
    - Ściągaj mówię!
    Kapturek ze łzami w oczach podciągnął sukienkę i zaczął ściągać majteczki.
    - Co, srała będziesz? Zegarek ściągaj!

  • Idzie Czerwony Kapturek przez las do babci i myśli:
    - Oj żeby tylko nie spotkać wilka, bo jak mówiła babcia pewnie mnie zgwałci.
    Nagle z krzaków wyskakuje wilk. Czerwony Kapturek przerażony tym, co się zaraz stanie, powoli ściąga majtki, a wilk na to:
    - Co ty, co ty... srać przyszłaś? - Dawaj koszyczek!

  • Idzie czerwony kapturek do lasu i spotyka wilka i mówi:
    - Wilku dlaczego masz takie wielkie oczy??
    Na to wilk:
    - Nie widzisz że sram!!!!

  • Pinokio trafił na wiejską zabawę. Jakaś panienka zaczyna się do niego kleić, a on mówi:
    - Te, lala. To, że jestem z drewna to nie znaczy, że interesują mnie deski.

  • Idzie Czerwony Kapturek przez las i widzi Pinokia. Łapie go za szmaty, rzuca o ziemie, siada na twarzy i krzyczy:
    - Kłam Pinokio, kłam...